Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

MPK Kraków a wózek dziecięcy - hit czy kit?

"Wsiąść do pociągu byle jakiego,
Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
Ściskając w ręku kamyk zielony,
Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle..."
Chyba nie ma osoby, która by nie znała tej piosenki Maryli Rodowicz, prawda? Wsiąść do pociągu byle jakiego. A teraz zamieńcie słowo "pociąg" na "tramwaj". 
"Wsiąść do tramwaju byle jakiego..."
Jeśli tak jak ja jesteś matką używającą na co dzień środków komunikacji mpk, to pewnie zaczęłaś się śmiać do rozpuku. Dobre sobie, prawda? Hahahaha. Do tramwaju BYLE JAKIEGO? Ja należę do tych "szczęśliwców", którzy mieszkają niedaleko linii tramwajowych obsługiwanych niestety w większości przez wagony wysokopodłogowe. Zanim zostałam matką nie podobały mi się takie tramwaje tylko dlatego, że były stare, a w lecie bez klimatyzacji, co, nie oszukujmy się, jest uciążliwe nawet, jeśli wszyscy pasażerowie regularnie używają dezodorantów i antyperspirantów ;-). 


W momencie, gdy stałam się matką, moja niechęć do tych tra…

Najnowsze posty

Nie samymi pampersami rodzic żyje

Czy da się oszczędzać przy dziecku?